Spróbujmy inaczej.
Marnym jestem tyranem.
Rozkazuję ciału,
ale ono mnie nie słucha,
nie słucha się mnie,
a przecież mówię grzecznie!
Za taką niesubordynację
rozdarłabym je na strzępy.
Niestety ma swoją tajną broń,
głupie.
A mogło być tak dobrze...
- złapał kozak tatarzyna,
a tatarzyn za łeb trzyma -
coś jest w tym porzekadle.
Słuchaj, Body,
kupię ci nową sukienkę, a ty spasujesz,
O.K. ?
Rozkazuję ciału,
ale ono mnie nie słucha,
nie słucha się mnie,
a przecież mówię grzecznie!
Za taką niesubordynację
rozdarłabym je na strzępy.
Niestety ma swoją tajną broń,
głupie.
A mogło być tak dobrze...
- złapał kozak tatarzyna,
a tatarzyn za łeb trzyma -
coś jest w tym porzekadle.
Słuchaj, Body,
kupię ci nową sukienkę, a ty spasujesz,
O.K. ?

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating