POEZJĄ PACHNIAŁY

5.0/5 | 4


POEZJĄ PACHNIAŁY

Jeszcze w sen zimowy nie popadł
i co z tego… pomyślał
nasty raz trzynastego dnia tej jesieni
zniewolony jej panoramy czarami
że czasem bywał kochany
kochały jawiąc wiosnami kwietnymi
wieczorami poezją pachniały
świtami zaś poetą

Teraz jeszcze tylko objąć chciałby
świat… spojrzeniem wytrawnego ślepca
pensjonariusza ogrodu zoo homoicznego
na sekundę wzrok zawiesił bez obawy
na śmiertelnie poważnych
i nieprzewidywalnych datach kalendarzy
nie wierząc jak bardzo
był od nich zależny

⊰Ҝற$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 21 listopada '24



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: