I NIECH TAK BĘDZIE
I NIECH TAK BĘDZIE
Szemrząc liście lecą z drzew
na słoneczne dnia promienie
cichnie ptasi śpiew
a my jeszcze zasłuchani…
zatopieni
w siebie mocno wtuleni
Z przyspieszonym oddechem
z szarych krajobrazów świata
pod promienną kulą Słońca
jak szaleni mkniemy
ku magicznej przystani
w ciche nokturny jesieni
A tak kusi nas nieznane
jak metafizyczne wiersze
gdzie lśnią wdzięcząc świtem
zorze rozbiegane
i niech tak już będzie
by móc powspominać… śnić nawet
⊰Ҝற$⊱……………………………………………… T☀ruń - 16 listopada '24
Szemrząc liście lecą z drzew
na słoneczne dnia promienie
cichnie ptasi śpiew
a my jeszcze zasłuchani…
zatopieni
w siebie mocno wtuleni
Z przyspieszonym oddechem
z szarych krajobrazów świata
pod promienną kulą Słońca
jak szaleni mkniemy
ku magicznej przystani
w ciche nokturny jesieni
A tak kusi nas nieznane
jak metafizyczne wiersze
gdzie lśnią wdzięcząc świtem
zorze rozbiegane
i niech tak już będzie
by móc powspominać… śnić nawet
⊰Ҝற$⊱……………………………………………… T☀ruń - 16 listopada '24

My rating
My rating
My rating
My rating