w traumie

5.0/5 | 5


powiedziałaś przycisz telewizor

zatrzasnąłem drzwi
teraz gdy śpisz
chcę się kochać
leniwa jak niedziela
klejnoty chowasz od ściany

zajeżdżony stary koń
obraz nędzy i rozpaczy

nieraz się sparzył
nieraz powstał z kolan
taki powstaniec upadek
przypadek jakich wiele

zanurza usta na rancie
w grubym szkle whisky
opuszczony dworzec kolejowy
samotny podkład kolejowy

takie rzeczy to przeczucie
życie bierz za rogi gdyś młody
później zadzwoń bo są wspomnienia



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.05.2024,  Ewa Fronk

My rating

My rating: