mam cię przy sobie
przynoszę w dłoniach resztki nieba,
nie bój się zadbam o okruchy chleba,
komory serca wypełniam miłością,
przystawką są jak barki pełne szczęścia,
podaj ręce przytul marzenia,
wszystko pozmieniam,
myśli niejasne zamiatam pod dywan,
rozpieszczam cię słowami, wiele dam,
dzień jest dłuższy od snów przyklejonych na ścianie,
na poduszkach teleportuję obrazy z dzieciństwa,
wypełniam puste miejsca pestkami radości,
kawa pobudza zmysły, papieros dobry dla artysty,
usiądź przy stole dialog układa się jak kostka Rubika
nie bój się zadbam o okruchy chleba,
komory serca wypełniam miłością,
przystawką są jak barki pełne szczęścia,
podaj ręce przytul marzenia,
wszystko pozmieniam,
myśli niejasne zamiatam pod dywan,
rozpieszczam cię słowami, wiele dam,
dzień jest dłuższy od snów przyklejonych na ścianie,
na poduszkach teleportuję obrazy z dzieciństwa,
wypełniam puste miejsca pestkami radości,
kawa pobudza zmysły, papieros dobry dla artysty,
usiądź przy stole dialog układa się jak kostka Rubika

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating