(IPOGS, Freestyle) naćpany strażak

author:  alektiii
3.0/5 | 2


Przyszedl rano do swej straży i udawał że coś jarzy.
Gdy go kumple zobaczyli zaraz się go wystraszyli.
Dziwnie gadał sam do siebie, śmiał się,
prychał, dziwnie wzdychał.
Koledzy wnet zajarzyli i go w mig po twarzy bili.
Do łóżka go położyli i się razem pomodlili
o szefa swojego i rockmana najlepszego!



 
COMMENTS


Moja ocena

Podoba mi się ;P
Jak czytałam to po prostu płakałam ze śmiechu ;)
Ale jednak trochę zakręcone ;)
Końcówki trochę nie zrozumiałam ;/

;P
25.05.2011,  Hippie Kid

Moja ocena

brawo za podjęcie wyzwania
rozeszło się po kościach
za dużo pomysłów na raz na wypełnienie
dziesięciu minut rymowane w desperacji
będzie o wiele lepiej
następnym razem :)
My rating:  
24.05.2011,  LilaNocna

My rating

My rating: