człowiek czy Człowiek
Zapatrzony w siebie nigdy nie poczuł lodu
w sercu, gdy na świat z pogardą spoglądał
własne wady nosząc w garbie jak u wielbłąda
deptał świętości nigdy nie czując głodu
Nikogo też nie zaprosił do swojej pustelni
wszystkich obwiniając za dar samotności
kompleksy leczył brakiem własnej miłości
budował mur niechęci bez zaprawy i kielni
Co raz wyciskał świadomie innym z oczu łzy
nie szczędząc kłamstw i fałszywych słów
przywódcą się mianował wściekłych psów
a podobno był też człowiekiem tak jak ty
Do znudzenia wciąż powtarzał: Homo sum
a dzisiaj umilkły na cześć burzliwe oklaski
pozostały jedynie kukły i zakurzone maski
na zawsze ucichł monotonny nieustanny szum
w sercu, gdy na świat z pogardą spoglądał
własne wady nosząc w garbie jak u wielbłąda
deptał świętości nigdy nie czując głodu
Nikogo też nie zaprosił do swojej pustelni
wszystkich obwiniając za dar samotności
kompleksy leczył brakiem własnej miłości
budował mur niechęci bez zaprawy i kielni
Co raz wyciskał świadomie innym z oczu łzy
nie szczędząc kłamstw i fałszywych słów
przywódcą się mianował wściekłych psów
a podobno był też człowiekiem tak jak ty
Do znudzenia wciąż powtarzał: Homo sum
a dzisiaj umilkły na cześć burzliwe oklaski
pozostały jedynie kukły i zakurzone maski
na zawsze ucichł monotonny nieustanny szum

My rating
My rating
Moja ocena
Podoba sie choc ( byc moze wstyd sie przyznac, ale niech tam ) : nie pojmuje sensu: ..."własne wady nosząc w garbie jak wielbłąda"Moze ucieklo "u" sprzed wielblada? Lub mial byc tylko"wielblad" lub "wielblada" bez "jak"?
Pozdr. :)
My rating
My rating
My rating
My rating