nie tego szukałam | version: 12.10.2014 10:53
podmuch wilgotnego wiatru
zapędzał mewy
tuż pod nie moje okna
na rozległej przestrzeni
sylwetki wierzb
milczą nutę żalu
zatrzymuję wzrok
na bladych strzępach
jesiennych liści
w coraz ciaśniejszym przełyku
słony smak
miesza się z odrobiną kawy
czas na nowe
tu nie ma widoku
na przyszłość
zapędzał mewy
tuż pod nie moje okna
na rozległej przestrzeni
sylwetki wierzb
milczą nutę żalu
zatrzymuję wzrok
na bladych strzępach
jesiennych liści
w coraz ciaśniejszym przełyku
słony smak
miesza się z odrobiną kawy
czas na nowe
tu nie ma widoku
na przyszłość
Poem versions
- 12.10.2014 11:25
- 12.10.2014 10:53

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
świetny,,,My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
coraz ciaśniej w przełykusłony smak
miesza się z odrobiną kawy
pigułka
cudnościMy rating
My rating
Moja ocena
Bardzo piękny.Dwa piękne teksty obok siebie.
Nie pierwszy raz niedziele należą tutaj do Pań.
My rating