Świat lustrem | version: 11.02.2025 22:35
Świat lustrem.
Zbieram, co posiałam.
Ruch ciałem.
Wojna ciężka krwawi.
Rozłąka-nędza
stęka losu szeptem.
Jak zawsze. Świetnie...
Mowią do mnie wiersze.
Muzyka stoi
w kolejce zrozumienia.
A ja na przeciągu.
Chłodno. Mroźno. Wieje.
Na przejściu granic-zmysłów
szukam swojej prawdy.
A ludzie ranią. Cisza.
Zmarznięte dusza, ciało.
Wybierać między tym, co trzeba?
A tym, co już zrobiłam?
Pytam się swego Nieba...
Świat lustrem. Odpuściłam.
Anna Szpilewska
https://youtu.be/LRP8d7hhpoQ?si=_fLIUTufZN9e1pyX
Zbieram, co posiałam.
Ruch ciałem.
Wojna ciężka krwawi.
Rozłąka-nędza
stęka losu szeptem.
Jak zawsze. Świetnie...
Mowią do mnie wiersze.
Muzyka stoi
w kolejce zrozumienia.
A ja na przeciągu.
Chłodno. Mroźno. Wieje.
Na przejściu granic-zmysłów
szukam swojej prawdy.
A ludzie ranią. Cisza.
Zmarznięte dusza, ciało.
Wybierać między tym, co trzeba?
A tym, co już zrobiłam?
Pytam się swego Nieba...
Świat lustrem. Odpuściłam.
Anna Szpilewska
https://youtu.be/LRP8d7hhpoQ?si=_fLIUTufZN9e1pyX
Poem versions
- 16.02.2025 14:08
- 11.02.2025 22:35

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating