................... | version: 28.10.2015 18:49
Otworzyłam zeszyt
W nim na pierwszej stronie
Zapisałam tytuł
„Klucz do wszystkich drzwi”
I w rozdziale pierwszym
Rozpoczęłam zdanie
„To nie moja wina
Ze się stanę kimś”
Przeczytaj choć jedną stronę
Zanim wyrazisz się jasno
Że nikt mi już nie odpowie
Że uśmiech nasiąknie pogardą
Wyobraź sobie istnienie
Które jest martwe za życia
Dojrzyj w tym lustrze też siebie
Bo jutro nie będziesz już widział
Chwiejnym przeszłam krokiem
Nad przepaścią losu
Wierząc w ustalone
Prawo do swych dróg
Lecz po drugiej stronie
Powiedziano szeptem
Jeśli chcesz nadziei
Nie zostawaj tu
Przeczytaj choć jedną stronę
Zanim wyrazisz się jasno
Że nikt mi już nie odpowie
Że uśmiech nasiąknie pogardą
Wyobraź sobie istnienie
Które jest martwe za życia
Dojrzyj w tym lustrze też siebie
Bo jutro nie będziesz już widział
Teraz w innej bajce
Patrzę na ich twarze
Nikt już nie jest sobą
I już nie chce być
Otworzyłam zeszyt
W nim na pierwszej stronie
Zapisałam tytuł
„Tylko ja i nic”
W nim na pierwszej stronie
Zapisałam tytuł
„Klucz do wszystkich drzwi”
I w rozdziale pierwszym
Rozpoczęłam zdanie
„To nie moja wina
Ze się stanę kimś”
Przeczytaj choć jedną stronę
Zanim wyrazisz się jasno
Że nikt mi już nie odpowie
Że uśmiech nasiąknie pogardą
Wyobraź sobie istnienie
Które jest martwe za życia
Dojrzyj w tym lustrze też siebie
Bo jutro nie będziesz już widział
Chwiejnym przeszłam krokiem
Nad przepaścią losu
Wierząc w ustalone
Prawo do swych dróg
Lecz po drugiej stronie
Powiedziano szeptem
Jeśli chcesz nadziei
Nie zostawaj tu
Przeczytaj choć jedną stronę
Zanim wyrazisz się jasno
Że nikt mi już nie odpowie
Że uśmiech nasiąknie pogardą
Wyobraź sobie istnienie
Które jest martwe za życia
Dojrzyj w tym lustrze też siebie
Bo jutro nie będziesz już widział
Teraz w innej bajce
Patrzę na ich twarze
Nikt już nie jest sobą
I już nie chce być
Otworzyłam zeszyt
W nim na pierwszej stronie
Zapisałam tytuł
„Tylko ja i nic”
Poem versions
- 2.03.2024 11:54
- 28.10.2015 18:49
- 28.10.2015 18:49

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
smutny wiersz o samotności, o opuszczeniu i beznadziei. Tak to (subiektywnie) odczytuję. Przeżycia zgrabnie ujęte w słowa. Mam nadzieję, że dopiszesz kiedyś drugą część...My rating
My rating
My rating
My rating