................... | version: 23.12.2015 21:22
Ktoś powiedział, że jesteś sam
Czym jest samotność w obliczu świata
Zniknąłeś nagle z mapy obrazów
I nie wie nikt, gdzie się pojawiasz
Sucha gałąź w płomieniach lśni
Spalił się moment świadomych wieści
Utknąłeś w murze niemych przypadków
Wznoszącym się na dnie zawiści
I jeszcze raz
Choć nie ma nic
Wołam do ciebie
Wróć
Pomyliłeś drogi
Wróć
To nie tak miało być
Wróć
Za daleko stoisz
Jeszcze nie ta chwila
Jeszcze nie ten czas
Jeszcze nie idź spać
Skąd tak wiele w twej głowie słów
Co nie ujrzały dziennego światła
Więziłeś w sobie sterty rozmyślań
Zabrakło sił, by unieść ciężar
Kto popełnił największy błąd
Może już nigdy nie będę wiedzieć
Za grube mury wokół nas rosną
By dostrzec jak niszczymy siebie
I jeszcze raz
Choć nie ma nic
Wołam do ciebie
Wróć
Pomyliłeś drogi
Wróć
To nie tak miało być
Wróć
Za daleko stoisz
Jeszcze nie ta chwila
Jeszcze nie ten czas
Jeszcze nie idź spać
Czym jest samotność w obliczu świata
Zniknąłeś nagle z mapy obrazów
I nie wie nikt, gdzie się pojawiasz
Sucha gałąź w płomieniach lśni
Spalił się moment świadomych wieści
Utknąłeś w murze niemych przypadków
Wznoszącym się na dnie zawiści
I jeszcze raz
Choć nie ma nic
Wołam do ciebie
Wróć
Pomyliłeś drogi
Wróć
To nie tak miało być
Wróć
Za daleko stoisz
Jeszcze nie ta chwila
Jeszcze nie ten czas
Jeszcze nie idź spać
Skąd tak wiele w twej głowie słów
Co nie ujrzały dziennego światła
Więziłeś w sobie sterty rozmyślań
Zabrakło sił, by unieść ciężar
Kto popełnił największy błąd
Może już nigdy nie będę wiedzieć
Za grube mury wokół nas rosną
By dostrzec jak niszczymy siebie
I jeszcze raz
Choć nie ma nic
Wołam do ciebie
Wróć
Pomyliłeś drogi
Wróć
To nie tak miało być
Wróć
Za daleko stoisz
Jeszcze nie ta chwila
Jeszcze nie ten czas
Jeszcze nie idź spać
Poem versions
- 2.03.2024 11:53
- 23.12.2015 21:22

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating