Miłość ofiarnością | version: 24.09.2023 18:37
Boże mój Boże
zlituj się nad nami
bo kamień ciąży
ròżnymi drogami
wprzód i nazad
W poprzek i wzdłuż
krzyż staje się większy
czy nie widzisz gdzie stòż
Już tyle wierszy zbiegło
przez piòro, wilgotne brzemienia
widzisz ci nie służą
matka i ojciec, wòjek i stryjek
pod strzechą dachu, jest zbiór
twòj i mòj, tam księgi ukryty
tam miłość i strzechy
dom był przykryty klapą
na miechy, Ogniomistrz Kaleń
Niemen stodoła... zlituj się
Panie, zlituj, bo dziśiaj konamy
niech łaska Boska kròluje nad nami
Wiara Nadzieja Miłość ofiarną
zlituj się nad nami
bo kamień ciąży
ròżnymi drogami
wprzód i nazad
W poprzek i wzdłuż
krzyż staje się większy
czy nie widzisz gdzie stòż
Już tyle wierszy zbiegło
przez piòro, wilgotne brzemienia
widzisz ci nie służą
matka i ojciec, wòjek i stryjek
pod strzechą dachu, jest zbiór
twòj i mòj, tam księgi ukryty
tam miłość i strzechy
dom był przykryty klapą
na miechy, Ogniomistrz Kaleń
Niemen stodoła... zlituj się
Panie, zlituj, bo dziśiaj konamy
niech łaska Boska kròluje nad nami
Wiara Nadzieja Miłość ofiarną
Poem versions
- 24.09.2023 19:15
- 24.09.2023 18:37

My rating