Espresso z Parnasu | version: 23.11.2022 17:29

author: Charlie Cbdo
5.0/5 | 7


Rekwizyty ran porzucone
broczą soczyście
Składane sztylety
mierzą w pomidorowe serca
pod bacznym spojrzeniem
szklanych oczu.
Wydarte pukle
nylonowych włosów
zbierają kurz na podłodze
teatrum.
Zza horyzontu kotary przenika
zapach świeżo parzonej kawy
w mezaliansie bez cukru
ze szczyptą słodzika.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.11.2022,  somedi

My rating

My rating:  
23.11.2022,  Ula eM

My rating

My rating: