Espresso z Parnasu | version: 23.11.2022 17:29
Rekwizyty ran porzucone
broczą soczyście
Składane sztylety
mierzą w pomidorowe serca
pod bacznym spojrzeniem
szklanych oczu.
Wydarte pukle
nylonowych włosów
zbierają kurz na podłodze
teatrum.
Zza horyzontu kotary przenika
zapach świeżo parzonej kawy
w mezaliansie bez cukru
ze szczyptą słodzika.
broczą soczyście
Składane sztylety
mierzą w pomidorowe serca
pod bacznym spojrzeniem
szklanych oczu.
Wydarte pukle
nylonowych włosów
zbierają kurz na podłodze
teatrum.
Zza horyzontu kotary przenika
zapach świeżo parzonej kawy
w mezaliansie bez cukru
ze szczyptą słodzika.
Poem versions
- 23.11.2022 20:21
- 23.11.2022 17:29
- 23.11.2022 13:24

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating