kropka | version: 26.10.2022 08:10
Jedzie pociąg,pedzi wóz
itrolebus płatki róż
bo na pietrze mieści się to już wszystko
księżyc,słońce ,para koni
i tramwaje biegna po szynach
jest zasmażka i puch liter
wszystko meści sie na wozie
traktor w polu dzisjaj orze
skiby duże ,bo tak trzeba
bo to Ziemię spulchnić trzeba
już wychodzą gasieńicei robaki
ciezkie mycie,tak jak w bali spraw odkrycie
już umyte to co trzeba
słuch na miedzy ,to są drzewa
teraz słupy stoja w szeregu
każde kłamstwo ,to jest bieda....
biore z pola bale trawy
i pomału dwa juz wtulam
wiem juz doskonale teraz ,że ta trawa
ususzona to podwiązka ,tego ,owego ,kropka
itrolebus płatki róż
bo na pietrze mieści się to już wszystko
księżyc,słońce ,para koni
i tramwaje biegna po szynach
jest zasmażka i puch liter
wszystko meści sie na wozie
traktor w polu dzisjaj orze
skiby duże ,bo tak trzeba
bo to Ziemię spulchnić trzeba
już wychodzą gasieńicei robaki
ciezkie mycie,tak jak w bali spraw odkrycie
już umyte to co trzeba
słuch na miedzy ,to są drzewa
teraz słupy stoja w szeregu
każde kłamstwo ,to jest bieda....
biore z pola bale trawy
i pomału dwa juz wtulam
wiem juz doskonale teraz ,że ta trawa
ususzona to podwiązka ,tego ,owego ,kropka
Poem versions
- 26.10.2022 10:22
- 26.10.2022 08:16
- 26.10.2022 08:10

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating