. | version: 3.12.2011 20:21

author: 123
5.0/5 | 3


Odszedłeś w dal,
gardząc wiarą,
paląc mosty.
Ukrywając się,
w ciemnych tabunach chmur.
Padając nicości w ramiona,
prowadzącej do nikąd.
Nigdy nie czekając na wschód,
zawsze tyłem do niego.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: