przebłyski | version: 5.07.2016 17:28
rozbudzam subtelnie kompleks odczuć.
w tle cicha muzyka chce zagadać strach.
to tylko sen.cofam zakrzyczane słowa.
bolesna reminiscencja.
nakazałeś. przebiegłam po ścieżce próby.
czy jestem tylko ubytkiem na twojej skórze.
czy dziką mieszanką kobiety i lasu.
kim jestem. oddzielona od ciebie milczę.
gdybym cię mogła rozebrać
do nagości.mógłbyś na nowo poznać wartość
zwykłych rzeczy. odnaleźć wagę najprostszych
gestów. szybciej wchłaniać przyszłość
bogatszą o marzenia. myśl.daję ci czas.
jeśli zdołasz do końca domyśleć moich pragnień
przyrzekam. przyklęknę w tęsknocie z wiarą
w przemiany. z ust wypłynie najczulsze kocham.
w tle cicha muzyka chce zagadać strach.
to tylko sen.cofam zakrzyczane słowa.
bolesna reminiscencja.
nakazałeś. przebiegłam po ścieżce próby.
czy jestem tylko ubytkiem na twojej skórze.
czy dziką mieszanką kobiety i lasu.
kim jestem. oddzielona od ciebie milczę.
gdybym cię mogła rozebrać
do nagości.mógłbyś na nowo poznać wartość
zwykłych rzeczy. odnaleźć wagę najprostszych
gestów. szybciej wchłaniać przyszłość
bogatszą o marzenia. myśl.daję ci czas.
jeśli zdołasz do końca domyśleć moich pragnień
przyrzekam. przyklęknę w tęsknocie z wiarą
w przemiany. z ust wypłynie najczulsze kocham.
Poem versions
- 5.07.2016 21:04
- 5.07.2016 20:48
- 5.07.2016 20:38
- 5.07.2016 17:28
- 5.07.2016 17:22
- 5.07.2016 17:20

My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Pięknie Wiesiu.My rating
My rating