3 | version: 8.06.2013 01:13
Twoja miłość jest kłopotem - brak jej chłodu.
Chcę tych gierek co kaleczą, łamią serce.
Poświęcenie już umarło, to nie wartość.
Wierność kładzie się do grobu - zimno wszędzie.
Nie mów kocham kiedy słabość pali w piersiach,
Kiedy konasz gdy bezsilność wolę pęta.
Gdy tęsknota wewnątrz ciebie głupio szlocha,
Nie mów kocham.
Wcale nie jest wiele warta twoja miłość,
Werter zginął i Mickiewicz już nie żyje.
Musisz wiedzieć, wiele rzeczy się zmieniło.
Po co komu szczera miłość? Tylko zgnijesz.
Nie mów kocham kiedy słabość pali w piersiach,
Kiedy konasz gdy bezsilność wolę pęta.
Gdy tęsknota wewnątrz ciebie głupio szlocha,
Nie mów kocham.
Mówię prawdę, będzie lepiej jak zrozumiesz,
Wiedz, że to ci nie raz uratuje skórę.
Czysta dobroć, to są moje szczere słowa!
Możesz odejść, nawet nie musisz dziękować.
Chcę tych gierek co kaleczą, łamią serce.
Poświęcenie już umarło, to nie wartość.
Wierność kładzie się do grobu - zimno wszędzie.
Nie mów kocham kiedy słabość pali w piersiach,
Kiedy konasz gdy bezsilność wolę pęta.
Gdy tęsknota wewnątrz ciebie głupio szlocha,
Nie mów kocham.
Wcale nie jest wiele warta twoja miłość,
Werter zginął i Mickiewicz już nie żyje.
Musisz wiedzieć, wiele rzeczy się zmieniło.
Po co komu szczera miłość? Tylko zgnijesz.
Nie mów kocham kiedy słabość pali w piersiach,
Kiedy konasz gdy bezsilność wolę pęta.
Gdy tęsknota wewnątrz ciebie głupio szlocha,
Nie mów kocham.
Mówię prawdę, będzie lepiej jak zrozumiesz,
Wiedz, że to ci nie raz uratuje skórę.
Czysta dobroć, to są moje szczere słowa!
Możesz odejść, nawet nie musisz dziękować.
Poem versions
- 20.05.2016 16:38
- 8.06.2013 01:13

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating