Dotknąć zapachu maciejki | version: 27.08.2015 20:37
melodia cudnie zaczęta
brązowozłotym G-durem
i dźwięki jak panny sznurem
laskoczą w sercu i w piętach
łasząc się miękko i czule
na mostach i na zakrętach
pośród bezsennych zamuleń
melodia gorzko się ścieli
tasując wtorki zranione
gdy twoje imię jest słone
słodzą je biali anieli
jazgoczą nuty zmęczone
w kolorach płonnych nadziei
diabeł zamiata ogonem
przestrzeń zamyka kwadraty
piątki smakują jak mięta
ja w tych kwadratach zamknięta
przemycam siebie na raty
i triumfalnie ocknięta
przyzywam drzewa i kwiaty
tonąc w gorących akcentach
ciułam minuty kradzione
(my w nich pogodni i piękni)
czuję wciąż miękkość twej ręki
nagle rozkwitam i płonę
barwy mieszają się z dźwiękiem
znów chcę przez łzy zakurzone
dotknąć zapachu maciejki
RC 27.08.15
brązowozłotym G-durem
i dźwięki jak panny sznurem
laskoczą w sercu i w piętach
łasząc się miękko i czule
na mostach i na zakrętach
pośród bezsennych zamuleń
melodia gorzko się ścieli
tasując wtorki zranione
gdy twoje imię jest słone
słodzą je biali anieli
jazgoczą nuty zmęczone
w kolorach płonnych nadziei
diabeł zamiata ogonem
przestrzeń zamyka kwadraty
piątki smakują jak mięta
ja w tych kwadratach zamknięta
przemycam siebie na raty
i triumfalnie ocknięta
przyzywam drzewa i kwiaty
tonąc w gorących akcentach
ciułam minuty kradzione
(my w nich pogodni i piękni)
czuję wciąż miękkość twej ręki
nagle rozkwitam i płonę
barwy mieszają się z dźwiękiem
znów chcę przez łzy zakurzone
dotknąć zapachu maciejki
RC 27.08.15
Poem versions
- 27.08.2015 20:48
- 27.08.2015 20:37

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Tak jak Tomka, zachwyt pierwotny.Moja ocena
Pięknie, pięknie:-)My rating