(IPOGS, Freestyle) Ochy i achy
Czyli wiersz spod szafy
Czas mi ucieka
A ja wciąż zwlekam
Z entuzjazmu krzykiem
Leżę na dywanie
Nikt nie czeka na mnie
Mam święty spokój
Nikogo nie ma wokół
Ochy i achy są ponad moje pachy
Czas mi ucieka
A ja wciąż zwlekam
Z entuzjazmu krzykiem
Leżę na dywanie
Nikt nie czeka na mnie
Mam święty spokój
Nikogo nie ma wokół
Ochy i achy są ponad moje pachy

Moja ocena
ech...ach...
och...