przewrót ( 923 )
świtało kiedy burzyliśmy
nurt rzeki brodząc
kalecząc bose stopy
o wszystko
brudząc lustro
naiwnie wierząc odbiciom
krzywych tafli
kolorowych zwierciadeł
całe szczęście muł
zdążył opaść
przed zmierzchem zdążyliśmy
się przejrzeć
mrok tamtego brzegu
nie widać
nasza krew upływa wniwecz
wraz z nurtem
nurt rzeki brodząc
kalecząc bose stopy
o wszystko
brudząc lustro
naiwnie wierząc odbiciom
krzywych tafli
kolorowych zwierciadeł
całe szczęście muł
zdążył opaść
przed zmierzchem zdążyliśmy
się przejrzeć
mrok tamtego brzegu
nie widać
nasza krew upływa wniwecz
wraz z nurtem

My rating