Poplątane …
Sprzedajmy nasze miasto
Przecież trudno się w nim żyje
Nie ma w nim ciekawej pracy
Po ulicach lud się snuje
Dajmy obcym nasze centrum
Place zabaw nasz kawałek nieba
Sprzedajmy hotel za euro
Bo złotówek nam nie trzeba
Przekażmy innym nasze banki
Niech pieniądze obcy liczy
A my skromnie dla porządku
Śmieci sprzątniemy z ulicy
Wanda nie chciała obcego
Jak dziwnie to wszystko się toczy
My oddajemy sami
Nikt już nie skacze do fosy
Przecież trudno się w nim żyje
Nie ma w nim ciekawej pracy
Po ulicach lud się snuje
Dajmy obcym nasze centrum
Place zabaw nasz kawałek nieba
Sprzedajmy hotel za euro
Bo złotówek nam nie trzeba
Przekażmy innym nasze banki
Niech pieniądze obcy liczy
A my skromnie dla porządku
Śmieci sprzątniemy z ulicy
Wanda nie chciała obcego
Jak dziwnie to wszystko się toczy
My oddajemy sami
Nikt już nie skacze do fosy

My rating
My rating
@
Dziękuję Malwino :)Moja ocena
Alicjo, temat super, gratulacje :))My rating
My rating
@
Coś nam ta wolność nie wychodzi.Moja ocena
Cóż wyjdziemy na ulicew niebo buchniem chórem
W wolnej Polsce niechaj Polak
zdziera ze mnie skórę