Nostalgicznie o konsumpcji (urok)

author: Moderator: Michał Zabłocki
5.0/5 | 4


Łezka w oku błyszczy jeszcze    Lesiak_bez_szafy
więcej w siebie już nie zmieszczę    Badyl
Z ust się sączy strużka śliny    mistral
jem już całe dwie godziny    agat
Mięsnym potem czoło spływa    Słotousty
z porów cieknie mi oliwa    Madamina
Ach jak chciałbym znów być pusty    zajop
poluzować wszystkie spusty    Badyl
Oddać z hukiem treść żołądka    Frene_po_czasie
jako nawóz wprost na grządkach    bazz
Cały łańcuch pokarmowy    bazz
będzie spięty i gotowy    Caveman1
Jak bym zwrócił całą treść    Badyl
mógłbym śmiało znowu jeść    urok
Tyle żarcia jest na stole    NN
Wstyd tak odpaść po rosole    Madamina

Translated by:


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

Na Sląsku, przy "rosole"zamieraja wszelkie klotnie i swary,bo rosół je sie w ciszy i z nabożenstwem
i odpaść przy rosole,to nie dyshonor...
My rating:  
02.07.2010,  frymusna

My rating

Wiesz Michał za co? za to że lubię rosoły, masz piątkę od górala)))
My rating:  

@wiatr-w-oczy

wiatr, a czemu Cię nie było na czacie? wiersz się sam nie napisze!;-D

My rating

coraz mniej już człek zjeść może... eh tęsknię za tymi czasy, kiedy można było zeżreć wywrotkę flaków razem z ładującą ją koparką... i zagryźć golonką w piwie.. mniam

My rating: