Opowiedz
Opowiedz mi miłość,
może być ułamek,
broń Boże, nie całą.
Opowiedz na ucho,
tak oszczędną w słowach,
by słuch znieruchomiał
i ciało zadrżało.
O motylach szepnij,
to usta otworzę.
Podpowiem opuszkom,
gdzie dotykać wolno.
A kiedy popatrzysz
w oczy znów nieśmiało,
to jeszcze pokażę,
gdzie ust brakowało.
Opowiedz mi miłość,
delikatną w słowie,
taką, której nigdy
nikt nie mówił jeszcze.
Potem wpleć we włosy
kwiat albo źdźbło trawy.
Ja swoim policzkiem
Twoją dłoń dopieszczę.
Link do tej piosenki
https://www.makesong.com/pl/music/0eb869ce-8090-400b-a595-bc47e99a18b4
może być ułamek,
broń Boże, nie całą.
Opowiedz na ucho,
tak oszczędną w słowach,
by słuch znieruchomiał
i ciało zadrżało.
O motylach szepnij,
to usta otworzę.
Podpowiem opuszkom,
gdzie dotykać wolno.
A kiedy popatrzysz
w oczy znów nieśmiało,
to jeszcze pokażę,
gdzie ust brakowało.
Opowiedz mi miłość,
delikatną w słowie,
taką, której nigdy
nikt nie mówił jeszcze.
Potem wpleć we włosy
kwiat albo źdźbło trawy.
Ja swoim policzkiem
Twoją dłoń dopieszczę.
Link do tej piosenki
https://www.makesong.com/pl/music/0eb869ce-8090-400b-a595-bc47e99a18b4

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating