Może...
A może mógłbyś
pod złożonością mnie schować
tak by ogół przywoływał zgoła niepodobne do szczegółu myśli
a jednak uwypuklił w swej niejednoznaczności kierunek - dla mnie
byłabym jak wskazówka zegara
co się skrywa za drugą
może tak zaczytana
zasnęłabym wreszcie
ukradkiem na palcach szeptem
odniosłabym ci na usta cichym mrowieniem
że pierwszy stopień wcale nie parzy
tylko przyjemnie masuje skórę
Hope Love
pod złożonością mnie schować
tak by ogół przywoływał zgoła niepodobne do szczegółu myśli
a jednak uwypuklił w swej niejednoznaczności kierunek - dla mnie
byłabym jak wskazówka zegara
co się skrywa za drugą
może tak zaczytana
zasnęłabym wreszcie
ukradkiem na palcach szeptem
odniosłabym ci na usta cichym mrowieniem
że pierwszy stopień wcale nie parzy
tylko przyjemnie masuje skórę
Hope Love

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
,,tak by ogół przywoływał zgoła niepodobne do szczegółu myślia jednak uwypuklił w swej niejednoznaczności kierunek - dla mnie"- tą frazę bym wyciął ze względu na formę, nie treść