Naiwne
Po co tyle traw układać wiatrem?
Tyle liści zielenić i barwić kwiaty
Tworzyć nieba przesiąknięte głębią
I budować z nich te wszystkie światy
Tyle zachodu na takie małe „być”
Dla chwili trwającej życiem motylim?
I wschody zaplątane w słoneczną nić
Dla nas to?! Ktoś się aby nie pomylił?!
Tyle liści zielenić i barwić kwiaty
Tworzyć nieba przesiąknięte głębią
I budować z nich te wszystkie światy
Tyle zachodu na takie małe „być”
Dla chwili trwającej życiem motylim?
I wschody zaplątane w słoneczną nić
Dla nas to?! Ktoś się aby nie pomylił?!

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating