Wiwisekcja
dla A...
Nikt całe życie nie czuje się błogo
na ostatniej drodze przybywa łez
nic nigdy nie trwa tutaj wiecznie
tak jak nie pachnie przez cały rok
w ogrodzie biały bez
niejeden cień zna każdy krok
jak pisklę w gniazdku bezpiecznie
chcę skryć się w twoich dłoniach
mówisz dziś trzymaj się
pytam w milczeniu siebie
czego
poskręcane myśli to nie dystonia
może raczej
kogo
kto naprawdę kocha człowieka
pamięta zawsze o kromce chleba
życie smakuje czasem jak więzienie
los póki co jeszcze czeka
kiedy podaruje
prawdziwe odpocznienie
którego tak bardzo
mi dzisiaj potrzeba
Nikt całe życie nie czuje się błogo
na ostatniej drodze przybywa łez
nic nigdy nie trwa tutaj wiecznie
tak jak nie pachnie przez cały rok
w ogrodzie biały bez
niejeden cień zna każdy krok
jak pisklę w gniazdku bezpiecznie
chcę skryć się w twoich dłoniach
mówisz dziś trzymaj się
pytam w milczeniu siebie
czego
poskręcane myśli to nie dystonia
może raczej
kogo
kto naprawdę kocha człowieka
pamięta zawsze o kromce chleba
życie smakuje czasem jak więzienie
los póki co jeszcze czeka
kiedy podaruje
prawdziwe odpocznienie
którego tak bardzo
mi dzisiaj potrzeba

My rating