Twoja twarz przed lustrem

author:  PIERRE
5.0/5 | 6


pamiętasz jak siedzieliśmy na krzesłach,
kiedy bezruch i bezmowa
miały zremisować?

nie zaciskam zębów, by żyć wbrew,
muskuły przyszły, jak każda tona dni
twoja twarz przedarła zdjęcie ślubne,
już nie ma w szafie aksamitnej sukni
z napisem: to jest na pogrzeb!

siódmy rok pastuję buty czarne,
najlepsze, te kościółkowe,

nie zablokowałem Cię w snach
tylko nigdy tak się nie kochaliśmy..
jak to co przede mną dla Ciebie..

wtedy nic nie powiedziałem...
teraz na zawsze..



https://www.youtube.com/watch?v=kWzbH2zXqDg&t=10s



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: