Dzisiaj
Przytuliłam siebie
Nuka spała i chrapała
Ktoś do mnie zadzwonił
Trawa wciąż była zielona
Dogoniłam galopujący czas
Napisałam kilka stron o życiu
Chodziłam po obłokach z marzeń
Zrezygnowałam z subskrypcji radości
Zaufałam wiatrowi co mnie czule dotykał
Zasnę, nie myśląc o tym, czy jutro się obudzę
Nuka spała i chrapała
Ktoś do mnie zadzwonił
Trawa wciąż była zielona
Dogoniłam galopujący czas
Napisałam kilka stron o życiu
Chodziłam po obłokach z marzeń
Zrezygnowałam z subskrypcji radości
Zaufałam wiatrowi co mnie czule dotykał
Zasnę, nie myśląc o tym, czy jutro się obudzę

My rating
@ PIERRE
dzięki, rozważęMy rating
Moja ocena
,,dożyciu" i długość piramidkisię będzie zgadzać..
Pozdrawiam p.Ulę:)
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating