Erotyk
EROTYK
Chwila krótka,
jak nutka,
dotknięcie dłoni,
skroni,
muśnięcie oczami,
ruch brwiami.
Poezja słów,
by znów
zapadło milczenie
- w jednym dwa cienie.
Cisza,
serca słychać,
oddechy
i szepty,
westchnienie,
rąk drżenie.
Noc,
ad hoc
- choćby południowe dzwony
biły swe tony,
jak hymny, jak pieśni
- myśmy wyżej się wznieśli.
Potem spadanie,
oddechu wracanie,
i na koniec
splecione dłonie.
Śpij Kochanie
- lądowanie,
lecz nim zaśniesz,
nim powietrze zgaśnie,
jeszcze jedno spojrzenie,
przytulenie,
i już więcej nic
- ciiiiii!, śpij....
Staszek SDG
Chwila krótka,
jak nutka,
dotknięcie dłoni,
skroni,
muśnięcie oczami,
ruch brwiami.
Poezja słów,
by znów
zapadło milczenie
- w jednym dwa cienie.
Cisza,
serca słychać,
oddechy
i szepty,
westchnienie,
rąk drżenie.
Noc,
ad hoc
- choćby południowe dzwony
biły swe tony,
jak hymny, jak pieśni
- myśmy wyżej się wznieśli.
Potem spadanie,
oddechu wracanie,
i na koniec
splecione dłonie.
Śpij Kochanie
- lądowanie,
lecz nim zaśniesz,
nim powietrze zgaśnie,
jeszcze jedno spojrzenie,
przytulenie,
i już więcej nic
- ciiiiii!, śpij....
Staszek SDG

My rating
My rating
My rating
My rating