TO SAMO RAZ JESZCZE

5.0/5 | 3


TO SAMO RAZ JESZCZE

Nawet jesiennym porankiem
o dzikiej godzinie
a dokładniej za kwadrans
gdy powietrze jeszcze gęstnieje
od marzeń
na granicy widoczności
obietnicą ptasich głosów
lecących sił ostatkiem
opuszczonych drzew
ciemnego boru
smaganego wiatrem ponurym
ze wschodu
gdy gdzieś, gonią
za Słońcem
z dalszą częścią tego utworu
póki niebo ich nie wchłonie
dźwięczy kawa ze śmietanką
jakby szeptem w porcelance
z całym spektrum twych uśmiechów
na dzień dobry
i choć z wolna rozpływa się rano
to samo poproszę raz jeszcze
raz jeszcze poproszę to samo

⊰Ҝღ$⊱………………………………………………… T☀ruń - 11 grudnia '25



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: