MILCZENIE
Nie ma słów
choć dużo by o tym mówić
Już zatrzaśnięty zamek
usta zamknięte
i nie da się otworzyć
ani psychologicznym kluczem
ani samych z siebie
zresztą może lepiej
żeby były nie do otwarcia
gdyż to o czym mowa
wymaga cudzej interwencji
praktycznej i duchowej
lecz ci co mogliby
pomóc nie chcą
zaś którzy by chcieli
nie mogą
lub w dobrych intencjach
swoją niewiedzą
pomagają niedobremu
zniewoleni nieporadnością
i bezkarnie
nieujawnione skacze zło
po człowieku
On sam w nim
się topi
skargi strumieniem
nie wypuszczając
żeby podłe
się nie spodliło
jeszcze
20 X 2019.
choć dużo by o tym mówić
Już zatrzaśnięty zamek
usta zamknięte
i nie da się otworzyć
ani psychologicznym kluczem
ani samych z siebie
zresztą może lepiej
żeby były nie do otwarcia
gdyż to o czym mowa
wymaga cudzej interwencji
praktycznej i duchowej
lecz ci co mogliby
pomóc nie chcą
zaś którzy by chcieli
nie mogą
lub w dobrych intencjach
swoją niewiedzą
pomagają niedobremu
zniewoleni nieporadnością
i bezkarnie
nieujawnione skacze zło
po człowieku
On sam w nim
się topi
skargi strumieniem
nie wypuszczając
żeby podłe
się nie spodliło
jeszcze
20 X 2019.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Według mnie nie można takich emocji zatrzymywać wewnątrz..Pisanie wierszy może być dobrym sposobem rozładowania tego napięcia między niemożnością a chęcią..
( jednak idealnym jest modlitwa, a czasem szczere łzy)
Pozdrawiam Bracie:)
ps. Cieszę się, że wróciłeś..
My rating