Muzyka serca
Wszyscy niemal szukamy miłości
jak chleba o świcie, bez słów.
Jest w dłoniach, co pamiętają ciepło,
w spojrzeniu, co zna już trud.
Przechodzi przez imiona przodków,
przez liść i przez cichy dom.
Ukryta pod warstwą codzienności
czeka, aż ktoś powie: „chodź”.
A kiedy się wreszcie poruszy,
jest muzyką i krokiem w dal —
nie walczy, lecz tańczy w wirze,
i prawdą zostaje na czas.
jak chleba o świcie, bez słów.
Jest w dłoniach, co pamiętają ciepło,
w spojrzeniu, co zna już trud.
Przechodzi przez imiona przodków,
przez liść i przez cichy dom.
Ukryta pod warstwą codzienności
czeka, aż ktoś powie: „chodź”.
A kiedy się wreszcie poruszy,
jest muzyką i krokiem w dal —
nie walczy, lecz tańczy w wirze,
i prawdą zostaje na czas.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Piękny.