Pięciowymiarowa maestria
Odsłonięto pierś
posągowej chimery
usta pokryte
nicią Ariadny
pępuszek
Wszechświata
kolanko hamburskie
lekko stronnicze
cieniem padającym
pod nogi
apolityczni kochankowie
wszczynają rokosz
w kulturze nastała minuta hipoteca
stopy bose
otarte drogą
wyboistą
krwawią raną
cudzej krwi
Zatrzymany w biegu
rachuje kości,
bo te zostały rzucone
w czwarty wymiar
uwiedzenia pięknością
szkodzi to ferii
barw szarości
Niewyczerpany żart
idzie alejami
tysiącleci
jak dekalog
wyznacza granice
świata sztuki
„ars et gloria”
tym razem będę słuchał
nawet ciszy niczyjej
chcę iść drogą ubitą
być pewny siebie,
chcę
jak kalito
posągowej chimery
usta pokryte
nicią Ariadny
pępuszek
Wszechświata
kolanko hamburskie
lekko stronnicze
cieniem padającym
pod nogi
apolityczni kochankowie
wszczynają rokosz
w kulturze nastała minuta hipoteca
stopy bose
otarte drogą
wyboistą
krwawią raną
cudzej krwi
Zatrzymany w biegu
rachuje kości,
bo te zostały rzucone
w czwarty wymiar
uwiedzenia pięknością
szkodzi to ferii
barw szarości
Niewyczerpany żart
idzie alejami
tysiącleci
jak dekalog
wyznacza granice
świata sztuki
„ars et gloria”
tym razem będę słuchał
nawet ciszy niczyjej
chcę iść drogą ubitą
być pewny siebie,
chcę
jak kalito

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating