Popędy Pani mecenas na rozmowie o pracę

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 6


Nie dam pani dupy za pracę.
Ach, to może Jadro ciemności?
Nie!
A jeśli Motylą nóżkę?
Także nie!
Och choć Klatę schodową
do Nieba?

Moje Niebo jest gdzie indziej!
A może Tupocik małych stóp?

Mam sto % pewności,
że pójdę do Nieba!
bez Zakazanych Piosenek
fal Elliotta.

Ona dalej pyta czy lubię Wodospady?
Jeśli jeden raz się urodziłem,
drugi będzie
lżejszy, przyjemniejszy

z poślizgiem

albo go nie będzie
Jestem unikatowy!

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
11.10.2025,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.10.2025,  Rafał Gatny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: