Białe kłamstwo

author:  Maksymilian Tchoń
5.0/5 | 7


Pomieścimy się w wyrazie Pustka
Nie zmieścimy się w wyrazie Pełnia

abyśmy się spotkali na sejmiku braw

Część z nas odejdzie
Część się urodzi
byleby dopiero Wczoraj

Kiedy ranne wstają zorze
choć to nigdy nie umiera
ale jest odłamek w połogu wieku:

lawina w górach
ciągnie kłamstwo

w akcie wandalizmu na duszy skrzypiec

A jeżeli dziś
to tylko w alternatywie
pomiędzy żebrami
są dobre strony

Czasami popełnisz miłość
Czasami rzekniesz awykonalnie

gdybaniem
dałem gwarancję
wątpliwości

Tylko z niej
ogołocony
jesteś kleksem

budując swój własny głos
od dymu z komina

na czystych tablicach
darowanych
z Góry



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.03.2025,  Ewa Fronk

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Na razie...

...przeczytałem.