O miłości
***
Włosy z pyłu i przejrzystej mgły
Ja oprawię w twój kawałek nieba.
Frunę, gdy glissando robisz ty -
Samym sercem - skrzydeł mi nie trzeba.
Twoje palce - jak promień złamany.
Delikatnie drażnią. A do tego
Jesień, zimę mi dajesz, kochany,
Zamieć sypie w twarz kłębami śniegu.
Ty trzepoczesz, jak złapany motyl,
Co dłoń skrzydeł muśnięciami pieści.
Wierzę. Wierzę w kochanie i w dotyk.
Dotyk, który w mym sercu się mieści...
Anna Szpilewska
Tłumaczenie Michał Wodziński
(Ten sam wiersz, inne tłumaczenie)
Moje włosy splecione z mgły i kochania
Oprawiam w Twoje niebo pełne czułego czuwania.
Ustami na mej skórze,
Glissando słodkie robisz.
Polecę sercem bez skrzydeł, jeśli emocjom pozwolisz.
Twoje palce są jak załamane światło,
są równie delikatne i drżąco dojrzałe.
Moja pasja niczym zimowo-wiosenne ptactwo,
toczy po śniegu zamieci-latawce białe.
Lekko lecisz, jak motyl trzepoczesz
ręce zamkną się z rosą w ciele.
Wierzę, iż dotykiem zmysłowym omotasz,
Twe opuszki dla serca mego przyjaciele...
Anna Szpilewska
Tłumaczenie Radosław Bicz
wiersz stary
Oryginal:
Це волосся із пилу й туману
Обрамляю у твій небосхил,
Ти лиш пучкою робиш глісандо -
Я літатиму серцем, без крил.
Твої пальці - як світло заломлене,
Такі ж ніжні та трепетно-спілі.
Моя пристрасть зимовою осінню
Котить снігом думок заметілі.
Ти метеликом пурхаєш - вієшся,
Руки росами в тілі замкнуться.
Я в кохання і дотики вірую
Твої пучки до серця горнуться …
Анна Шпилевська
Włosy z pyłu i przejrzystej mgły
Ja oprawię w twój kawałek nieba.
Frunę, gdy glissando robisz ty -
Samym sercem - skrzydeł mi nie trzeba.
Twoje palce - jak promień złamany.
Delikatnie drażnią. A do tego
Jesień, zimę mi dajesz, kochany,
Zamieć sypie w twarz kłębami śniegu.
Ty trzepoczesz, jak złapany motyl,
Co dłoń skrzydeł muśnięciami pieści.
Wierzę. Wierzę w kochanie i w dotyk.
Dotyk, który w mym sercu się mieści...
Anna Szpilewska
Tłumaczenie Michał Wodziński
(Ten sam wiersz, inne tłumaczenie)
Moje włosy splecione z mgły i kochania
Oprawiam w Twoje niebo pełne czułego czuwania.
Ustami na mej skórze,
Glissando słodkie robisz.
Polecę sercem bez skrzydeł, jeśli emocjom pozwolisz.
Twoje palce są jak załamane światło,
są równie delikatne i drżąco dojrzałe.
Moja pasja niczym zimowo-wiosenne ptactwo,
toczy po śniegu zamieci-latawce białe.
Lekko lecisz, jak motyl trzepoczesz
ręce zamkną się z rosą w ciele.
Wierzę, iż dotykiem zmysłowym omotasz,
Twe opuszki dla serca mego przyjaciele...
Anna Szpilewska
Tłumaczenie Radosław Bicz
wiersz stary
Oryginal:
Це волосся із пилу й туману
Обрамляю у твій небосхил,
Ти лиш пучкою робиш глісандо -
Я літатиму серцем, без крил.
Твої пальці - як світло заломлене,
Такі ж ніжні та трепетно-спілі.
Моя пристрасть зимовою осінню
Котить снігом думок заметілі.
Ти метеликом пурхаєш - вієшся,
Руки росами в тілі замкнуться.
Я в кохання і дотики вірую
Твої пучки до серця горнуться …
Анна Шпилевська

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating