Storge | version: 15.07.2026 00:07
I stacja (Dym z mięsa)
Wstrząśnięta dreszczem pierwszych „pociągów”
nie wyjdzie już na pokuszenie
choćby kogut zapiał -
zaprze się trzy razy.
II stacja (Na pomarańczowym)
Niebo odwraca chmury na druga stronę.
Opada puch pazurkiem strącony,
Obłoki płyną dalej.
III stacja (Aktualność i los)
Trzeba będzie przełknąć zwykłą rzeczywistość
w obliczu mistyfikacji. Nie wolno pożądać
czegoś, czego nie można dotknąć.
Od jedwabnej pościeli oddzieli nas: dobranoc.
IV stacja (Spowiedź w formie bardziej pojemnej)
Spowiada się z niepodeptanych kwiatów,
jeszcze przed wejściem na ścieżkę.
Język rozwinął spiralę, Storge zahaczyła o próg
w ich lecie mokrym od pragnień.
Grudzień chce wyprzedzić sierpień
wpychając się w letnie dni.
Wstrząśnięta dreszczem pierwszych „pociągów”
nie wyjdzie już na pokuszenie
choćby kogut zapiał -
zaprze się trzy razy.
II stacja (Na pomarańczowym)
Niebo odwraca chmury na druga stronę.
Opada puch pazurkiem strącony,
Obłoki płyną dalej.
III stacja (Aktualność i los)
Trzeba będzie przełknąć zwykłą rzeczywistość
w obliczu mistyfikacji. Nie wolno pożądać
czegoś, czego nie można dotknąć.
Od jedwabnej pościeli oddzieli nas: dobranoc.
IV stacja (Spowiedź w formie bardziej pojemnej)
Spowiada się z niepodeptanych kwiatów,
jeszcze przed wejściem na ścieżkę.
Język rozwinął spiralę, Storge zahaczyła o próg
w ich lecie mokrym od pragnień.
Grudzień chce wyprzedzić sierpień
wpychając się w letnie dni.
Poem versions
- 15.07.2026 00:18
- 15.07.2026 00:07

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating