................... | version: 20.11.2015 20:07
Kolejny dzień wstawania
O porze zbyt nieludzkiej
Świadomość dojrzewania
Pobudza pasmo westchnień
Na głowie mam za wiele
A w głowie tylko siebie
Czy mogę dziś tu zostać
Czy mogę mieć nadzieję
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
Zmierzając nieprzytomnie
W kierunku ograniczeń
Próbuję uratować
Świadomość własnych zwycięstw
Nim znów powiedzą czule
Że nic nie jestem warta
Nim znów przed snem upadnę
Szukając w mroku światła
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
A gdy zapadnie ciemność
I wkroczę w inny wymiar
Zapomnę, skąd przychodzę
Wymażę roztargnienia
Powrócę do tworzenia
Swych nierealnych pragnień
Z nadzieją, że już nigdy
Nie zbudzę się bezradnie
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
O porze zbyt nieludzkiej
Świadomość dojrzewania
Pobudza pasmo westchnień
Na głowie mam za wiele
A w głowie tylko siebie
Czy mogę dziś tu zostać
Czy mogę mieć nadzieję
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
Zmierzając nieprzytomnie
W kierunku ograniczeń
Próbuję uratować
Świadomość własnych zwycięstw
Nim znów powiedzą czule
Że nic nie jestem warta
Nim znów przed snem upadnę
Szukając w mroku światła
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
A gdy zapadnie ciemność
I wkroczę w inny wymiar
Zapomnę, skąd przychodzę
Wymażę roztargnienia
Powrócę do tworzenia
Swych nierealnych pragnień
Z nadzieją, że już nigdy
Nie zbudzę się bezradnie
Zostawcie mnie w spokoju
Nie każcie mi dorastać
Pozwólcie zostać w chmurach
I tworzyć własne miasta
Gdzie nie ma obowiązków
I można robić swoje
Zostawcie mnie w spokoju
Zostawcie to, co moje
Poem versions
- 2.03.2024 11:53
- 20.11.2015 20:07

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating