................... | version: 13.02.2016 10:43

5.0/5 | 9


Na chodniku strzępy gazet
To ja
Ślady stóp na moim ciele
Twój ślad

Zawiodło wszystko, co mogło się zdarzyć
Nie mówisz mi już nic
I w mojej duszy otwarte rany
Już nie zamykasz ich

Dziś nie potrzeba takiej rozpaczy
Dziś nie potrzeba takich słów
Komu innemu podajesz rękę
Komu innemu swój
Śmiech

Zniewolona przez twe plany
Przez mur
Wznoszę się nad siebie samą
I w dół

Nie jestem cennym zabytkiem wartości
Dla siebie samej trwam
Ze świadomością, która nadaje
Nicości martwy stan

Dziś nie potrzeba takiej rozpaczy
Dziś nie potrzeba takich słów
Komu innemu podajesz rękę
Komu innemu swój
Śmiech

Daj mi szansę uwierzyć
Że świat beze mnie nie przetrwa
Że wszystko zależy ode mnie
Że nie zabiorą powietrza
Że nie zabiorą mi słów

Dziś nie potrzeba takiej rozpaczy
Dziś nie potrzeba takich słów
Komu innemu podajesz rękę
Komu innemu swój
Śmiech

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

@ Jarosław Burgieł

zgadzam się!

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ Małgorzata Gadaszewska

Nieustannie poszukuję kompozytora. Niestety, po przesłaniu tekstu wszyscy się wycofują :)

Moja ocena

Daj to proszę jakiemuś muzykowi. Będzie z tego świetna piosenka.

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
13.02.2016,  wroc

My rating

My rating: