***

autor:  ElisaDay
5.0/5 | 9


Palce muskają klawisze
Tak nieporadnie.
Czarno-biała przestrzeń nie daje się okiełznać.
Bezradne, blade dziecko, zagubione na pięciolinii.

Grafit strajkuje
To strajk głodowy.
Wiecznie nienasycona
Tabula rasa.

Papieros
Zbawca żywych i umarłych.
Żarliwie kochający, zawsze oddany
Dym.

Uśmiech?
Schowaj do swych pustych kieszeni.
O moim dziś zapomnij
Zasunęłam suwak.

Nie jestem dziś w stanie.
Stanie też mi nie wychodzi.
Chodzić ledwo się udaje
Udaję.

Wersje wiersza


 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Odpowiedź

Może na tym polega cały wic: każda ze zwrotek może być osobnym "tworem". Dla mnie jest całością. To kilka godzin zmagań z własną sobą i moimi pasjami, które akurat tego dnia były utrapieniem.

Pytanie

Czy coś łączy poszczególne zwrotki?

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: