Autoportret Żałosny
Wszędzie chodziła sama,
W kółko Beatlesów słuchała.
Paliła papierosy,
Nosiła krótkie włosy.
Z chłopakami piwo piła,
Z wszystkich dookoła kpiła.
Rodziców nie słuchała,
Wśród pól dorastała.
Wielbiła ironię,
Ceniła harmonię.
Niczego jej nie było trzeba,
Może czasem troszkę błękitnego nieba.
Często w ukryciu płakała,
Na światło dzienne tylko uśmiech wystawiała.
Serce jej zdobiła szrama,
Nigdy nikomu o tym nie powiedziała.
Była bardzo w sobie zamknięta,
Nigdy nie została odgadnięta.
W kółko Beatlesów słuchała.
Paliła papierosy,
Nosiła krótkie włosy.
Z chłopakami piwo piła,
Z wszystkich dookoła kpiła.
Rodziców nie słuchała,
Wśród pól dorastała.
Wielbiła ironię,
Ceniła harmonię.
Niczego jej nie było trzeba,
Może czasem troszkę błękitnego nieba.
Często w ukryciu płakała,
Na światło dzienne tylko uśmiech wystawiała.
Serce jej zdobiła szrama,
Nigdy nikomu o tym nie powiedziała.
Była bardzo w sobie zamknięta,
Nigdy nie została odgadnięta.

Moja ocena
:)))
Nigdy nie została odgadnięta...Moja ocena
@wiatr-w-oczy
Te rymy "częstochowskie" są kompletnie specjalnie. To ma być proste, lekkie, amatorskie i zwyczajne. Czyż nie widać, że robię to celowo?Moja ocena
@chmura na wieszaku
Batucie zapewne chodzi o: papierosy/włosy, piła / kpiła, słuchała/dostała, ironię /harmonię, płakała/wystawiała, zamknięta / odgadnięta.to są rymy gramatyczne, a wiersz nie miał być kupletem czy przyśpiewką ludową:))
Spróbuj pobarować się z nim jeszcze, wierzę, że Ci się uda:)
przeczytaj: http://www.ekorekta24.pl/poezja/173-rodzaje-rymow-w-wierszach-rymy-niedokladne-czestochowskie-i-inne
Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena
Rozumiem że "żałosny" w tytule zawdzięczamy temu, że podmiot liryczny ma słabości i płacze. Być może też dlatego, że nie został odgadnięty. Ale te odgadnięcie mnie trochę zaintrygowało, bo czasem ludzie sami nie dają poznać swojego wewnętrznego cierpienia, po prostu z niewiadomych przyczyn wolą być męczennikami których nikt nie rozumie odnajdując się w tym. I zastanawiam się czy ten podmiot chciał być odgadnięty, czy prosił o to? Ale chyba nie pragnął dać się poznać komuś prawdziwie, skoro ukrywał płacz przed innymi. A może to po prostu przez serce zdobione szramą?Na początku wiersz wydał mi się, jakby to ująć, "pospolity", ale ta pospolitość mnie przyciągnęła i zastanowiła nad jakimś głębszym sensem, chociaż i tak dość rzadko przeglądam wiersze, to mało które zatrzymują mnie przy sobie na trochę dłużej, za to pięć gwiazdek.
@batuda
tak?oj chmuro
i jeszcze na wieszaku