Oczekiwanie

autor:  Zwyczajna
5.0/5 | 52


Na półkę odkładam
twojego nowego misia
przesuwam zieloną żabę
obok pustej jeszcze ramki
w niebieskie słonie

pościel z twojego łóżeczka
uśmiecha się do mnie
kolorem lodów waniliowych
kiedy przysiadam w bujanym fotelu
spojrzenie kierując w stronę telefonu
jak zwykle
z nadzieją
oczekując wiadomości
że zostałam twoją mamą



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Cień wasz

Dzieci to nie zabawki dla was,a potem je męczycie sadystycznie zmuszając,żeby chodziły do szkoły,taką niewole im stworzyliście,przerażacie mnie,chyba oleju w głowie nie macie,niewolnicy rodzą kolejnych niewolników do zabawy,i jeszcze wciskacie im kit,że to dla ich dobra,dla ich rozwoju sadystycznie stworzyliście im szkoły,bo sami jesteście niewolnikami w większości,ciekawe jak by się jeden z drugim czy drugą czuł,jakby przyszedł dyktator stalin i powiedział wam,że musicie chodzić teraz dla waszego dobra po 7 godzin dziennie na filmy propagandowe o komuniźmie,przez 8 lat tak macie chodzić ,i jeszcze do domu wam zadaje prace domowe,co nie podoba sie wam,musicie to dla waszego dobra
I tak samo stworzyliście dziecią przymus niewole,traktujecie je jak swoje zabaweczki,kretyński infantylny ten wierszyk,12 latka go napisała ?

Cień wasz

Niepokojące jest to,z jaką łatwością idealizują kobiety życie,a ja widzę miliiny chorych dzieci,kalekich od wojny,umierających z głodu ,w domach dziecka,w pijackich rodzinach,,,,,i co cieszyć się z kolejnego dziecka,mało macie dzieci,cmentarze już was nie mieszczą z przetrupienia,może życie jest darem,a śmierć wybawieniem od tego daru,ładny ten wierszyk,ale ,,,,za dużo tu katolickiej idealizacji

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zośka Broniewska

Bardzo mnie cieszy Twój komentarz :)

Moja ocena

Moja ocena:  

Bardzo...

plastyczny wiersz. Cudownie widzieć tę scenę w swojej głowie i uśmiechać się razem z podmiotem.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Próbowałam napisać kiedyś coś podobnego, coś o podobnych stanie, emocjach - ale mi się to nie udało. Twój wiersz jest piękny, gratuluję!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

zwyczajność niezwyczajna, codziennośc niecodzienna czyli po prostu życie, takie jakie jest
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
17.02.2013,  ell

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  
12.04.2012,  kth

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@Woj

Oj Woju, jaki z Ciebie bystry obserwator. Zwyczajna wcale nie jest taka Niezwyczajna - wciąż uczy się wrażliwości i wiele spraw Jej umyka niestety. Są też takie o których chciałaby napisać a zwyczajnie nie potrafi. Niezmiennie jednak cieszy fakt, że są takie osoby jak Ty, które mimo ogromnej wiedzy na temat "prawdziwego" pisania, czytają chętnie tych "raczkujących" i kiedy uważają za stosowne pochwalą a i podzielą się swoimi uwagami. Chylę czoła także, że zawsze starasz się skorzystać z opcji "uzasadnij ocenę" :) Dziękuję za ciepłe słowa.

@Anna-L- Zięba

Dwa słowa, a jakże miło je przeczytać Anno z Twojej strony. Bardzo Ci dziękuję za czytanie i za to, że zawsze starasz się zostawić jakiś "ślad" w opcji "uzasadnij ocenę" :) Dziękuję za bardzo miłe słowa.

@Zuza

Ciepłe słowa Zuza, dziękuję. A Zwyczajna, wcale taka Niezwyczajna nie jest ;)

Moja ocena

cacko literackie;)
Moja ocena:  

Moja ocena

Chyba wszystko zostało już napisane Zwyczajna Niezwyczajna. Wzruszająca historia opowiedziana przez Ciebie wierszem zapisała się w moim sercu
Moja ocena:  

@Woj

I właśnie dla takich komentarzy warto uwierzyć że jednak nie jest tak źle z tym Naszym pisaniem.
Niezmiernie cieszy fakt, że zobaczyłeś te wszystkie rzeczy czytając to co napisałam.
Tak, starałam się pokazać kobietę pragnącą podzielić się nadmiarem miłości i ufającą że będzie Jej to dane. Dziecka nie będzie nosiła pod sercem ale w Jej sercu właśnie zrodzone będzie.
Dziękuję Woju za piękny komentarz.

@Zwyczajna

cała przyjemność po mojej stronie
także serdecznie Cie pozdrawiam

@piotr gabriel skorupa

Dziękuję serdecznie, szczególnie słowo "realny" mi się spodobało, bo o to chodziło.

@monja

Dziękuję Monja. Cieszy mnie że tak odebrałaś moje pisanie. Zależało mi na tym, aby pokazać spokój w oczekiwaniu i widzę że go wychwyciłaś. Pozdrawiam

@mdmdm

Nikt nigdy, dodając komentarz pod moimi (nie)wierszami, nie psuje jego wrażenia mdmdm :) Jestem Ci wdzięczna że zechciałaś znaleźć chwilę by podzielić się swoimi spostrzeżeniami po jego przeczytaniu. Tak, chciałam pokazać jak bardzo czasem pragniemy małego człowieczka a nie zawsze wychodzi tak, jak byśmy pragnęli. Pozostawiłam troszkę ""otwartej furtki" aby odbiorca mógł sobie dopowiedzieć czy owa kobieta pragnąca dziecka popadła w obłęd i stworzyła pokój oczekując maleństwa które sobie wymarzyła, czy właśnie tak jak napisałaś, czeka na telefon z informacją że pojawił się na świecie maluszek, któremu może stworzyć dom, adoptując Go. Tak więc mdmdm dziękuję za napisanie swojego spojrzenia co do odbioru :) Dziękuję

@Paweł Furgał

Cieszę się Pawle że w jakiś sposób udało mi się Ciebie zaskoczyć moim pisaniem. Masz rację co do tęsknoty. Chciałam pokazać jak jest wielka. Nie bardzo wiedziałam jak ale miło że jednak się w jakimś stopniu udało. Pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuję za komentarz.

@Po prostu ON

Dziękuję, dopiero się uczę i troszkę opornie mi to wychodzi ;) Dopowiedzenie reszty pozostawiam nawet sobie. A pojawiam się kiedy chcę się czymś podzielić. Raz wychodzi lepiej, raz mniej ale zawsze cieszę się z każdego komentarza czy uwagi :)

@Zb Budek

Dziękuję bardzo serdecznie. Mimo że Nasze pisanie jest tak różne, cieszy mnie że zechciałeś podzielić się tym, co Tobie się spodobało.

@Waldemar Kostrzębski

Cieszę się Waldemarze, że właśnie tak odebrałeś to co napisałam. Wydawało mi się, że piszę całkiem realnie a pokazałeś że można i inaczej odebrać tą treść i dziękuję Ci za to. Sama spojrzałam na to z tej perspektywy którą przedstawiłeś i masz rację, można odebrać go niejednoznacznie. To się nazywa dialog między piszącym i odbiorcą, jeden drugiemu wnosi nowe spojrzenie na ten sam tekst. Pozdrawiam ciepło i dziękuję.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Waldemar Kostrzębski

REALNY romantyzm.

...z nadzieją
oczekując wiadomości...

Moja ocena:  

Moja ocena

Zostawić niedomkniętą furtkę, przez którą wchodzą do głowy rożne domysły- PRAWDZIWA POEZJA.Tyle kojącego spokoju w tym oczekiwaniu ..
Moja ocena:  

nie wiem

czy nie zepsuję wrażenia po Twoim pieknym wierszu:(ale ja miałam inne skojarzenia..moim zdaniem to bardzo ważne, intymne wyznanie...i wcale nierealne..to czekanie na telefon...moze z wiadomością, że jakieś dziecię gdzieś już na Ciebie czeka?:) mnie się pojawiłą wizja z adopcją w tle..:)ściski!

Moja ocena

pięknie!!
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

niesamowity wiersz
ze dwa razy podczas czytania mnie zaskoczył
i ta tęsknota - oczywiście to moja interpretacja
pozdrawiam
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Wiersz spójnie napisany , temat do końca zgrabnie poprowadzony . Niedomówienia , niejasności , a na początku wydawać by się mogło że prosty w odbiorze . Pozostawiasz odbiorcy dopowiedzenie reszty . To sukces wiersza . Pojawiasz się co jakiś czas i znikasz by znów zaskoczyć czytelników ciekawym spojrzeniem na nie - zwyczajne sprawy .
Moja ocena:  

@Waldemar Kostrzębski

Zgadzam się. Chątnie zalogowałem się dl aklimatu, który uwielbiam.

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Przepiękny wiersz, taki lekko nierealny bo rozgrywający się w sferze marzeń, na pograniczu realności. Ten wiersz nie jest jednoznaczny i pozwala na kilka różnych interpretacji, to także jest jego zaletą. W mojej głowie ułożyły się przeróżne obrazy całej tej historii, z jednym wspólnym mianownikiem; pragnieniem peelki posiadania własnego dziecka. Piękne jest to pragnienie, ale być może nie do spełnienia?
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

takie ciepłe słowa
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: