wizja

author:  batuda
5.0/5 | 6


niosę moją małą nadzieję
zapakowaną w karton
schodami
do nieba

otwórz mi drzwi
aniele
nawet jeślim niegodna
grzesznica


baranek słodki wielkanocny
na białym obrusie rozpływa się
za odpuszczenie win
uśmiecha sie do mnie
dlaczego
czy jego to nie boli?

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.05.2011,  frymusna

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

ostatnia strofa z genialnym barankiem ;)
My rating:  
04.05.2011,  LilaNocna