WIELKANOC W SZPITALU

author:  Jarosław Burgieł
5.0/5 | 7


Wielki Piątek:
na kolację chleb z masłem.
Odmówiliśmy
jedzenia zupy mlecznej,
co prawda Wielki Post,
ale my nie chcemy się umartwiać.
Wielka Sobota:
naprawdę wielka,
bo długa
jakbyśmy nad Grobem spali
aż do Zmartwychwstania.
Niedziela Wielkanocna:
do śniadania
święcone
zaleceniami lekarskimi
zastrzyki dożylne i domięśniowe.
Lany poniedziałek :
-Marsz pod prysznic,
i już się nie obżerać
bo jutro
wraca codzienność
poprzez poranne badania.


(Oddział Neurologiczny)



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@wiatr-w-oczy

oczywiście pacjenta

My rating

My rating:  

Moja ocena

a to jest z punktu widzenia pacjenta czy personelu?:)
My rating:  
25.04.2011,  Wiatr_w_oczy

@katehg

nie zawsze jest tak jakby się chciało... za ocenę dziękuję

@katehg

rzeczywistość nie zawsze jest smaczna...

@mistral

bo przeżyte. Może aż tak źle nie było, ale niewiele lepiej, mimo, że w sumie tam i tak było przyzwoicie w porównaniu z innymi tego typu miejscami

Moja ocena

smutne i do bólu realistyczne !!!....powodzenia !
My rating:  

Moja ocena

oj niesmacznie...
My rating:  
25.04.2011,  kate

Moja ocena

szpitalna dieta
sprzyja umartwianiu
bo nie jedzeniu ;)
My rating:  
25.04.2011,  LilaNocna