zapachy jesieni / jabłka duchy

author:  Malwina
5.0/5 | 10


robię szarlotkę
rozlał się zapach tartych jabłek
dzieciaki już nie podbiegną by skubnąć surowego ciasta
ile bym dała by musnąć rąbkiem fartucha po łapkach

plastrem na rany
widzę tatę obierającego jabłka od pędzelka
do samego końca nieprzerwanym łańcuszkiem skórka
opada na rozłożoną na stole Trybunę Robotniczą

brodą sięgam krawędzi stołu
z otwartymi ustami podaję kolejne jabłko



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: