Poetycki wielomian Wilkinsona.

author:  Marysia Pawlak
5.0/5 | 2


Oto nowa ma wytyczna:
Analiza Numeryczna!
I choć inne przy niej bledną
Ta się przyda mi na pewno!

Kto by wiedział, kto podejrzał,
Kto tak mocno w siebie wejrzał,
Że matematyka wyższa,
Ta trudniejsza, mniej nam bliższa,
Życia sensem mi będzie,
Serce moje zdobędzie,
Rozum ułagodzi srogi,
I pokaże lepsze drogi?

Bo tak oto w ławce siedząc,
Wciąż niewiele więcej wiedząc,
Usłyszałam zdanie ważne,
Wręcz doniosłe i poważne.

Że na kartce swej Wilkinson
Powziął nową myśl i inszą
Przedstawiając wielomiany
W rys każdemu bardziej znany.

I jak wszyscyśmy odkryli,
Wplątał w to stado motyli,
Z pogodą złączył Lorenza,
I teorie porozkręcał.

Dumnie spojrzał w lustro
Zmiennych użył mnóstwo,
Jeszcze więcej włożył potęg,
Robiąc z nas przy tym miernotę.

Bo młodzieniec byłby dziwny,
Znając wielomian perfidny.
Gdzie zaburzenie małe środka,
Z efektu zmianą wielką się spotka.

Tak oto bogata w wiedzę,
Przez uczelni przeszłam miedzę,
Mając nową swą wytyczną,
Analizę Numeryczną.

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.03.2011,  renee

@wiatr-w-oczy

A nie nie, sesja juz dawno zaliczona ;) Z majzą już słynną problemów nie miałam nigdy :D Gorzej np z Optymalizacją Kombinatoryczną czy Algorytmami Petersona ;) :D

My rating

Koleżanka poetka przed sesją z majzy?:) mam nadzieję, że to nie komis?:)
My rating:  
10.03.2011,  Wiatr_w_oczy