Ciszo

author:  Malwina
5.0/5 | 6


Krzyknij zawyj zaskowycz
Naderwij sieć utkaną myślami
Pustką już suchej studni wytarzaj usta
I daj deszcz

Rozbujaj rozkołysz rozdmuchaj
Przepędź mgłę szklanych oczu
Rzuć powiew zastygłym rzęsom
I daj wiatr

Rozepnij rozerwij rozszarp
Guziki szczelnie zapięte
Przywróć koloryt skórze
I daj słońce




*



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: