paradoksalnie

author:  Malwina
5.0/5 | 8


coraz cięższy pusty talerz

opłatek sam łamie się

pod ciężarem zapatrzenia


coraz cięższe posiłki

przy wieczerzy wigilijnej

niestrawność męczy


coraz większe podobieństwo

do karpia z otwartymi ustami

milczenie faktycznie złotem


niedosuszone sianko zalatuje

stęchlizną tylko widok bombki

i dźwięk kolędy nigdy nie zawiódł

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
16.12.2018,  renee

My rating

My rating:  

@ befana_di_campi

męczą:)))
16.12.2018,  Malwina

Moja ocena

Trochę męczą te entery :)
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: