Droga

author:  Renata Zabłocka
5.0/5 | 2


Na swojej drodze spotykam
prawie samych dupków i kretynów
mam do do tego wyjątkowy dar
przyciągam wszystko to co niesie kłopoty
i długoletnie komplikacje
Podaje dłoń a potem
Pozwalam sobą manipulować
A jak już kogoś spotkam przyzwoitego
to okazuje się być
nieuchwytny niemożliwy dla mnie
i nie jest nam po drodze
Bo i kto by to wszystko chciał mieć
ten bagaż uczuć i emocji niewyważony
i mnie taką poranioną zaplątaną i szaloną
Uciekam przed swoim życiem cudzym żyję
Nie mam nic swojego stałego
i tak bardzo tęsknię pragnę
kogoś kochanego normalnego



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
29.01.2011,  katehg

My rating

to już przynajmniej wiesz czego chcesz:)
My rating: