ryzyko

author:  Anna Góra
5.0/5 | 2


opuściłeś go
przez przypadek z lenistwa bo tak

jest coraz lepiej i coraz gorzej

też to znam
bałam się myślałam że jest inny
a on Jest
inny niż myślałam

nie, nie chcę cię nawracać
tańczę mój wewnętrzny głos
który pyszni się myślą że dla niego nie ma nic niemożliwego jeśli chodzi o ciebie

moje słowa cóż mogą
rozbić się o skały rozumu
i jeszcze mnie pociąganąć na dno

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  
21.01.2011,  LilithMaggid

My rating

My rating:  
21.01.2011,  airam